Zabytkowe, przesiąknięte tysiącami modlitw mury zapraszają do klęczników, które dźwigały ciężar kolan wielu pokoleń. Taką swiątynią jest kosciół ufundowany w 1583 roku przez Mikołaja Brzeskiego pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Skarżycach. Wnętrze swiątyni jest późnorenesansowe i barokowe. Zabytkowe ołtarze, ambona oraz zbiory starych obrazów. Obecnie Sanktuarium znajduje się na rynku nieopodal równie historycznej ,40-metrowej studni i słynnego jurajskiego Okiennika. Z wielu powodów warto się tu zatrzymać przemierzając jurajskie szlaki.

Wielkie Skarżyckie Uroczystości

 

 

 

 

 

W kwietniu 2003 Skarżycka parafia dostąpiła łaski nawiedzenia
przez kopię cudownego obrazu Pana Jezusa Miłosiernego.
Msza Święta odprawiana przez

Abp. Stanisława Nowaka.
Powitanie obrazu przez księży

i licznie zgromadzonych parafian
Po Mszy św.pożegnanie i odprowadzenie obrazu

 

Koronka do Miłosierdzia Bożego

 

 

 

 

Obraz Pana Jezusa Miłosiernego

 

 

 

 

„Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić

po łaski do źródła miłosierdzia.
Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie”

 

 

(DZIENNICZEK św. siostry Faustyny)
Płock „22 lutego 1931 r.

 

Wieczorem, kiedy byłam w celi,
ujrzałam Pana Jezusa ubranego
w szacie białej. Jedna ręka
wzniesiona do błogosławieństwa,
a druga dotykała szaty na piersiach. Z uchylenia szaty na piersiach wychodziły dwa wielkie promienie, jeden czerwony, a drugi blady.

W milczeniu wpatrywałam się w Pana, dusza moja była przejęta
bojaźnią, ale i radością wielką. Po chwili powiedział mi Jezus: Wymaluj obraz według rysunku, który widzisz, z podpisem:

Jezu, ufam Tobie.
(...) Obiecuję, że dusza, która czcić będzie ten obraz, nie zginie. Obiecuję także, już tu na ziemi, zwycięstwo nad nieprzyjaciółmi,

a szczególnie w godzinę śmierci.
(...) Ja pragnę, aby było Miłosierdzia święto. Chcę, aby ten obraz, który wymalujesz pędzlem, był uroczyście poświęcony w pierwszą niedzielę po Wielkanocy, ta niedziela ma być świętem Miłosierdzia.
Pragnę, ażeby kapłani głosili to wielkie miłosierdzie moje względem dusz grzesznych. Niech się nie lęka zbliżyć do mnie grzesznik.

 „Te dwa promienie wyszły z wnętrzności

 miłosierdzia mojego wówczas,

kiedy konające serce moje zostało włócznią otwarte na krzyżu” (

Dz. 299).

„Widziałam z Hostii wychodzące te dwa promienie, jakie są w tym obrazie,które się ściśle złączyły ze sobą, ale nie pomieszały...” (Dz. 344).

 

Tekst z dzienniczka św, Faustyny.

Opublikował Miro 2011