Zabytkowe, przesiąknięte tysiącami modlitw mury zapraszają do klęczników, które dźwigały ciężar kolan wielu pokoleń. Taką swiątynią jest kosciół ufundowany w 1583 roku przez Mikołaja Brzeskiego pod wezwaniem Trójcy Przenajświętszej w Skarżycach. Wnętrze swiątyni jest późnorenesansowe i barokowe. Zabytkowe ołtarze, ambona oraz zbiory starych obrazów. Obecnie Sanktuarium znajduje się na rynku nieopodal równie historycznej ,40-metrowej studni i słynnego jurajskiego Okiennika. Z wielu powodów warto się tu zatrzymać przemierzając jurajskie szlaki.

Na jurajskim szlaku

Panorama Skarżyc     

Widok na Skarżyce w roku 1960

 width: 795px; height: 216px;

Skarżyce odbudowane po wielkim pożarze jaki strawił prawie całą miejscowość. Ale na uwagę szczególną zasługuje górna lewa część fotografii. W oddali widoczne jest ciągnące się pasmo skał zwanych Diabelskimi Skałami, dziś już wcale nie widoczne porośnięte gęstymi krzewami. Jest to bardzo ciekawie ukształtowana skała

 ale nie stanowi już atrakcji turystycznej z uwagi na to że nie jest widoczna z oddali. Warto zwrócić uwagę na ciąg skał ok. 200 m zwanych Piekielnymi i Diabelskimi pomiędzy wzniesieniami Kobylinka i Barwinek Pomiędzy tymi wzniesieniami przebiegał

szlak wędrowny i handlowy z kierunku Kielc przez Kroczyce

/ zwaną dawniej Lgotą Wielką / do Skarżyc gdzie znajdował się Urząd pobierający opłaty t.zw. Myto i dalej do dawnego miasta Kromołów i na Śląsk.

Z tymi nazwami skał związana jest stara legenda która mówi: że ludziom wędrującym tym szlakiem do Skarżyc przez wzniesienie Kobylinka ukazywał się na skale diabeł który bardzo pięknie grał na skrzypcach zmuszając swym graniem wędrowców do obejrzenia się w jego kierunku. Ci którzy się nie ustrzegli przed tą pokusą i się obejrzeli w jego kierunku zostawali zamienieni w skały.

Przyglądając się tym skałom z bliska można zauważyć kształty przypominające ludzkie postacie.

Wzniesienie Kobylinka zostało osławione tak złą opinią że wędrowcy przechodzący tamtędy omijali go z daleka .

W XIX w wykorzystał to Malarski width: 170px; height: 235px; zagłębiowski Janosik który

w skałach Piekielnych zorganizował

sobie kryjówkę ,ponad to Malarski wiedząc że przez Skarżyce

przebiegają trakty handlowe t.zw: Pilecki, Olkuski i Kielecki miał doskonałe pole do działania. Napadał na bogatych i rozdawał biednym nigdy jednak nie zabił człowieka .

Z uwagi na jego hojność okoliczni mieszkańcy m.in Skarżyc, Piaseczna

 i Morska ostrzegali go , chronili i ukrywali go przed policją Carską /w tym czasie byliśmy pod zaborem Rosji/.

Został jednak schwytany pod Częstochową i tam stracony dożywszy 86 lat. Wspomnienia o Malarskim zachowały się do dnia dzisiejszego dzięki opowiadaniom przechodzącym z pokolenia na pokolenie.